Dziedzictwo Goliata

Filistyni i Hebrajczycy w czasach biblijnych

ISBN: 978-83-231-2943-1
Liczba stron: 598
Rok wydania: 2012
Wydania: 1

Łukasz Niesiołowski-Spanò

(ur. 1971), historyk starożytności, pracuje w Instytucie Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. W 2002 roku obronił na UW pracę doktorską, która ukazała się drukiem pod tytułem: Mityczne początki miejsc świętych w Starym Testamencie (Warszawa 2003; wydanie angielskie: Origin Myths and Holy Places in the Old Testament, London 2011). Zajmuje się historią i religią starożytnej Palestyny. W swoich badaniach koncentruje się ostatnio na roli Filistynów i ich oddziaływaniu na Hebrajczyków. Jest członkiem redakcji naukowych czasopism „Palamedes. A Journal of Ancient History” oraz „Scripta Biblica et Orientalia”.

Dziedzictwo Goliata to książka stanowiąca próbę odpowiedzi na pytanie, jaki wpływ na Hebrajczyków i Biblię mieli Filistyni. Lud ten, przybyły wraz z innymi Ludami Morza, zapewne z terenów Egei i Anatolii, osiedlił się w Palestynie w XII wieku p.n.e. i przez pewien czas odgrywał rolę lokalnego hegemona. Plemienna nazwa własna Filistynów dała początek nazwie zasiedlanego przez nich terytorium – Palestyny. W cieniu kultury filistyńskiej formowały się wspólnoty polityczne Judy i Izraela.
W nauce dominuje pogląd, jakoby Filistyni pozostawali w ustawicznym konflikcie z Hebrajczykami. Ponadto Filistyni są przedstawiani zazwyczaj jako dzicy, złowrodzy i nieokrzesani najeźdźcy. Obraz ten jest wynikiem przyjęcia biblijnego punktu widzenia na pradzieje Izraela. Niniejsze studium stawia pytania o zasadność takiego spojrzenia na historię starożytnej Palestyny.
Książka ta pozwala dostrzec elementy wskazujące nie tyle na konflikt między Filistynami i Hebrajczykami, ile na ich wzajemne zależności. Proponowane wnioski ilustrują, jak wielki wpływ na Hebrajczyków mieli owi rzekomi barbarzyńcy. To Filistyni jawią się jako lud wyrafinowany i kulturalny, który wniósł w świat Hebrajczyków cenne składniki dziedzictwa mykeńskiego i anatolijskiego. Paradoksalne zatem przedstawienie w Biblii złych Filistynów nie wynika z dążenia do historycznie obiektywnej rekonstrukcji dziejów, lecz jest skutkiem swoistej manipulacji. Judejczycy mogli mieć kompleks zależności od silniejszego sąsiada i swej kulturowej niższości wobec nich, stąd dążenie do jego stronniczego zobrazowania. Dziedzictwo Goliata w Judzie było bowiem znacznie większe, niż gotowi byli to przyznać sami autorzy Starego Testamentu.

Audycja o książce: Radio TOK FM

Recenzja książki na protalu historycznym Histmag:
http://histmag.org/Lukasz-Niesiolowski-Spano-Dziedzictwo-Goliata.-Filistyni-i-Hebrajczycy-w-czasach-biblijnych-8469