Przeczucie końca. Modernizm, późność i polskie kino

ISBN: 978-83-231-4304-8
Liczba stron: 454
Rok wydania: 2020
Wydania: 1

Miłosz Stelmach

doktor nauk o sztuce, absolwent filmoznawstwa w Instytucie Sztuk Audiowizualnych UJ oraz studiów doktoranckich na Wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej UJ, redaktor naczelny czasopisma o tematyce filmowej „Ekrany”. Kierownik Projektu Narodowego Centrum Nauki w ramach konkursu Etiuda (2017), stypendysta The Ryochi Sasakawa Young Leaders Fellowship Fund (SYLFF, 2014 i 2015) oraz Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej (2017). Odbywał wizyty badawcze w Stanach Zjednoczonych (Columbia University w Nowym Jorku, Indiana University w Bloomington, University of Wisconsin w Madison) oraz Europie (Uniwersytet Loranda Eötvösa w Budapeszcie oraz Université Panthéon-Sorbonne w Paryżu). Rozprawę doktorską poświęcił zagadnieniu późnego modernizmu w polskim kinie lat 70. oraz 80., zaś w swojej pracy naukowej zajmuje się tematyką filmowego modernizmu oraz przemianami współczesnego kina artystycznego.

Polskie kino najczęściej bywa opisywane przez pryzmat rodzimej historii politycznej i społecznej. Celem książki Przeczucie końca jest wykroczenie poza te ramy i spojrzenie na polską kinematografię doby PRLu w odniesieniu do światowych trendów stylistycznych, panujących w tym okresie w sztuce filmowej. Głównym tematem książki jest kino modernistyczne, rozumiane w sposób możliwie szeroki jako część rozległego paradygmatu kulturowo-artystycznego, będącego reakcją na doświadczenie powojennej nowoczesności. Jego przejawy możemy odnaleźć w sposobie realizacji poszczególnych utworów (eksponującym subiektywizm, autorefleksyjność i stronę formalną dzieła), ale także instytucjonalno-ekonomicznych uwarunkowaniach kina artystycznego tego okresu oraz jego pozycji w światowym obiegu treści kulturowych.

Centralne miejsce w książce zajmuje temat późnego modernizmu, definiowanego jako schyłkowa faza opisywanej formacji. Przypadając głównie na lata 70. i 80. XX wieku obejmuje on przede wszystkim późne dzieła takich filmowców jak Tadeusz Konwicki i Wojciech Jerzy Has, jak też filmy debiutujących w tym okresie Andrzeja Żuławskiego, Grzegorza Królikiewicza czy Piotra Szulkina. Cechy właściwe dla filmowego modernizmu w ogóle uzupełniają oni tropy uwidaczniające się w schyłkowym okresie formacji – zainteresowanie tematami przemijania, końca czy apokalipsy oraz manierystyczne z ducha przestylizowanie. Często niedoceniane i niezrozumiane w momencie premiery, stanowią one istotny wkład do światowej kinematografii, świadcząc o transnarodowej wyobraźni polskich twórców późnomodernistycznych, kształtujących własną niepowtarzalną poetykę.